Terapia przewlekłego bólu

Człowiek nie jest tylko ciałem, nie jest swoim umysłem, nie jest też tylko swoim duchem, by wymienić tylko kilka aspektów ludzkiej egzystencji. Owszem, każda z tych sfer jest ważna, natomiast czasem pewne okoliczności utrudniają nam zwrócenie uwagi na fakt, że te wymiary naszego człowieczeństwa wzajemnie się przenikają, a nie istnieją obok siebie. Taką okolicznością, która utrudnia życie w pełni jest doświadczanie przewlekłego bólu. Zdecydowanie trudniej jest zadbać o własny dobrostan, gdy nieustannie ciało przypomina nam, że coś jest z nami nie w porządku. Ciągnie to za sobą w konsekwencji bardzo dużo nieprzyjemnych myśli, wprowadza to nas w stan niepewności co będzie ze mną jutro, rezygnacji, często złości, poczucia niesprawiedliwości, smutku. Te nieprzyjemne odczucia potrafią oddalić nas od życia, które moglibyśmy nazwać wartościowym. Mogłoby się wydawać, że takie trudności wymagają jedynie opracowywania nowych, skuteczniejszych leków przeciwbólowych. Niestety, do tych najsilniejszych (opiatów) nasze mózgi bardzo szybko się przyzwyczajają i – by działać – domagają się stosowania coraz wyższych dawek, co może zagrażać naszemu zdrowiu, a nawet życiu. Nie trzeba być terapeutą, by wiedzieć, że uszczerbek na zdrowiu fizycznym może powodować trudne do zniesienia stany psychiczne. Z powodu tych trudnych doświadczeń wszelakiego rodzaju część osób przewlekle cierpiących decyduje się na wsparcie psychologiczne. Z pomocą przychodzi … Czytaj dalej