„Tysiącmilowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku” – Konfucjusz  Chciałam Wam przedstawić opowieść pewnej Sylwii. Sylwia wiedzie przeciętne życie. Rano przygotowuje sobie i narzeczonemu śniadanie oraz coś na później. Czasem zajmuje się tym Krzysiek – jej narzeczony. Jednak ostatnio tylko wbiega do kuchni, rzuca krótkie dzień dobry, bierze jedzenie i wychodzi. Sylwia szykuje się, poprawia makijaż i również wychodzi do pracy. Pracuje w średniej firmie jako menedżer zespołu. Całkiem dobrze sobie radzi. Choć czasem czuje, że ogrom spraw ją przytłacza.…